klnrq6z7at6d1vi7b29iythllr71p5 klnrq6z7at6d1vi7b29iythllr71p5 ethnoadenture.com

KIRGISTAN – Kraj Nomadów 

Czas i lokalizacja

Termin: 25 sierpnia - 09 września 2019 r.

Miejsce: Kirgistan

O wydarzeniu

Kirgistan to kraj tajemniczy.

W jego wysokich górach, poprzecinanych zielonymi dolinami, od tysięcy lat żywe są tradycje koczownicze.

 

Naszym celem będzie poznanie współczesnych Kirgizów – spadkobierców tradycji koczowniczej.

Nie tylko będziemy przyglądać się życiu, które zachowało w sobie niezmienne od setek lat zwyczaje związane z koniecznością wędrowania, ale staniemy się przez chwilę współuczestnikami tego życia.

Odwiedzimy okolicę pięknego jeziora Issyk Kul, zamieszkamy w jurtach, pomożemy w codziennych czynnościach ich mieszkańców. Nauczymy się robić tradycyjne dywany, spróbujemy upiec własny chleb i sprawdzimy, czy łatwo jest wydoić jaka?

Poszukamy ludzi, którzy wciąż pielęgnują niezwykłą tradycję polowań z ptakami drapieżnymi.

Poznamy też atrakcje środkowego Kirgistanu, odwiedzimy Kotlinę Fergańską, w której mieszają się języki i narodowości a w ludziach wciąż żyją wspomnienia trudnej przeszłości wspólnej dla Kirgizów i Uzbeków.

Zobaczymy Osz – miasto stanowiące prawdziwą bramę orientu. Tak bardzo różne od postsowieckiej stolicy.

 

Będzie także okazja, aby przekonać się, czy - jak pisał Kapuściński – Kirgiz rzeczywiście zszedł już z konia. Choć tradycje nomadów pomału odchodzą, my wciąż będziemy mogli poczuć wiatr we włosach pędząc po trawiastych wzniesieniach nad pięknym jeziorem Song Kul, aby potem zasiąść w ciepłej jurcie przy dzbanku tradycyjnej herbaty.

1/4
1/4
1/4
1/4

PROGRAM RAMOWY * )

 

Dzień 1: Wylot z Warszawy lub innego europejskiego miasta do Biszkek

 

Dzień 2: Bishkek – wieża Burana – Cholpon Ata

Nie tracąc czasu w Biszkek wyruszamy na wschód w stronę jeziora Issyk Kul – „morza” Azji Centralnej. Po drodze zobaczymy jeden z nielicznych zabytków architektonicznych Kirgistanu – wieżę Burana. W XI wieku wieża była minaretem meczetu w Balasagun, bajecznej stolicy państwa Karachanidów. Obecnie można z niej podziwiać niezwykły widok na pobliskie góry. Dookoła wieży stoją rozsiane w trawie tzw. balbale – kamienni wojownicy, nagrobki przypominające twarze, z VI-X wieku. Po południu docieramy do Cholpon Ata – miejscowości wypoczynkowej cieszącej się popularnością wśród Kirgizów i Kazachów. W okolicach we wrześniu, co dwa lata odbywa się festiwal Nomad games na którym prezentowane są tradycyjne gry i zawody sportowe związane z kulturą koczowniczą. Wyścigi koni, gry na koniach, zapasy, łucznictwo i wiele innych. Festiwal jest znany w Całej Azji Centralnej a do rywalizacji stają czasem tak egzotyczne w tym miejscu drużyny jak np. ze Stanów Zjednoczonych.

 

Dzień 3: Cholpon Ata – Karakol

Z Cholpon Ata jedziemy dalej na wschód. Mijamy wioski o bardzo „rosyjskim” charakterze oraz podziwiać możemy panoramę jeziora. To największy zbiornik wodny w Kirgistanie, położony na wysokości 1900 m. n.p.m., wśród wysokich gór, tworzy specyficzny klimat i od dawna uchodzi za piękny teren do odpoczynku i rekreacji, o zdrowotnych właściwościach. Przyjeżdżamy do Karakolu, w którym zobaczyć można unikalny zabytek: meczet Dunganów – muzułmanów z Chin – zbudowany z drewna w stylu przypominającym architekturę chińskich sąsiadów.

 

Dzień 4: Karakol – Jeti Oguz

Z Karakola wyruszamy do górskiej doliny – Jeti Oguz. To miejsce charakterystych formacji skalnych – Siedmiu Byków oraz Pękniętego Serca. To miejsce pełne legend a zastygnięte w formacjach skalnych kształty mają je przypominać. Jeżeli będziemy mieć na to ochotę możemy wyruszyć wzdłuż doliny – w górę rzeki, gdzie pasterze w sezonie wypasu rozstawiają swoje jurty i doglądają stad. To także popularne miejsce pikników Kirgiskich rodzin – z pewnością nie zabraknie okazji wspólnej zabawy.

 

Dzień 5: Południowy Brzeg - Kochkor

To czas na odpoczynek na południowym brzegu jeziora. O ile północ ma rosyjski charakter – bardziej wypoczynkowy, to południe pozostaje kirgiskie. Mniej turystyczne i bardziej lokalne w charakterze. Czas na kąpiel, poznanie okolicznych wiosek. Żyją tu też wciąż ludzie kultywujący starą tradycję polowania z wielkimi orłami i chętnie pokażą swoje wytrenowane ptaki i ich umiejętności. Ponadto znajduje się tu ośrodek rehabilitacyjny dla dzieci prowadzony przez Jezuitów. Zostawimy tu przywiezione zabawki i materiały edukacyjne. Po południu dojeżdżamy do Kochkor, miejscowości słynącej z produkcji filcu.

 

Dzien 6: Kochkor – Song Kul

Z Kochkor pojedziemy krętą drogą, która licznymi serpentynami pośród niezapomnianych górskich widoków zaprowadzi nas na przełęcz Kalmak-Ashuu (3440 m. n.p.m.) a stamtąd nad jedno z piękniejszych jezior Kirgistanu – jezioro Song Kul, nad którym wciąż można spotkać rodziny nomadów obozujące w jurtach i doglądające swoich stad na letnim wypasie owiec i jaków. Jezioro jest położone na wysokości powyżej 3 tys. metrów, otoczone jest wysokimi górami. Panuje tu ostry klimat. Przejdziemy się po okolicy podziwiając piękne widoki trawiastych przestrzeni, błękitu jeziora i gór. Dla chętnych istnieje nie wliczona w cenę możliwość wynajęcia konia i spróbowania jazdy w kirgiskim stylu na małych, dzielnych konikach nomadów.

 

Dzień 7: - Song Kul

Spędzimy cały dzień nad Song kul. Odwiedzimy rodziny nomadów, przyjrzymy się ich życiu w jutrach i pracy przy stadach, spróbujemy swoich sił uczestnicząc w ich zajęciach. Powędrujemy wraz z pasterzami po rozległych otaczających jezioro wzgórzach.

 

Dzień 8: Song Kul – Kazarman

Żegnamy się z widokiem jeziora Song Kul oraz z gościnnymi Nomadami. Jedziemy do miejscowości Kazarman, położonej w pięknej okolicy, w pobliżu której znajduje się stanowisko Saimaluu Tash. Jest tam około 10 000 petroglifów, które wykuwano w skałach już 2000 lat przed naszą erą, aż do średniowiecza, kiedy to Scytowie i ludy Turkijskie przejęły wcześniejsze tradycje związane z tym miejscem.

 

Dzień 9: Kazarman – Arslanbob

Z Kazarmanu jedziemy do Arslanbob. To urokliwe miasteczko kotliny fergańskiej, otoczone migdałowymi lasami. Wśród mieszkańców krąży legenda mówiąca, iż sam Allach podarował ludziom ten kawałek „rajskiego ogrodu na ziemi”. Miasto zamieszkują w większości Uzbecy, dostrzec można odmienność twarzy, ubioru, odczuć nieco inny charakter tego miejsca.

Dzień 10: Arslanbob – Sary Chelek

Wyruszamy na północ, po drodze mijając błękitny zbiornik wodny będący zapasem słodkiej wody Kirgistanu – Toktogul. Dojeżdżamy do Rezerwatu przyrody Sary Chelek. To urokliwe jezioro o zielono-modrej barwie położone wśród gór.

 

Dzień 11: Sary Chelek – Osz

Jedziemy do Osz. Prawdziwej bramy orientu tych obszarów. Głównym punktem miasta jest wznosząca się nad nim święta góra Suleimana oraz położony u jej podnóża bazar – jeden z największych bazarów Azji Centralnej. Można obserwować toczące się na nim życie, spróbować ujgurskiej kuchni w barach nad rzeką, przyjrzeć się jak mężczyźni w pobliskim parku grają w miejscowe gry planszowe o pieniądze. Osz to miasto o zupełnie odmiennym charakterze niż Biszkek, mniej „rosyjskie”, co widać w twarzach i ubiorze, bardziej konserwatywne co widać w częściej pojawiających się chustach zakrywających włosy kobiet. To także miejsce naznaczone czystkami etnicznymi, których bolesna pamięć żyje w ludziach do dziś.

 

Dzień 12: Osz – Tulpar Kol

Jedziemy na południe i mijając pasmo gór Ałajskich docieramy pod granicę z Tadżykistanem, do podnóża Pamiru. Mijamy osady kirgiskie aby dotrzeć do górskiego jeziorka Tulpar Kol. Dookoła podziwiać będziemy górskie krajobrazy, w tym doskonale widoczny Pik Lenina – cel wielu wypraw.

 

Dzień 13: Tulpar Kol

To dzień, który wedle uznania możemy poświęcić na odpoczynek w pięknej okolicy lub jednodniowy trekking po okolicy

 

Dzień 14: Tulpar Kol – Osz – Biszkek

Rano wracamy do Osz, robimy ostatnie zakupy na bazarze a następnie wylatujemy samolotem do Biszkek. Wracamy do Polski.

 

*) program ma charakter ramowy. W zależności od takich czynników jak rozkład lotów czy przejezdność dróg, może ulec zmianie.

____________________________________________________________________________

 

KOSZT: 2500 zł + 950 USD

 

CENA OBEJMUJE:

- opiekę doświadczonego polskiego pilota

- wynajęcie samochodów terenowych 4x4 z kierowcami, ubezpieczeniem i paliwem

- transport na miejscu

- 3 posiłki dziennie

- noclegi wg programu

- lot wewnętrzny

- ubezpieczenie - KL, NW, bagaż

- składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny zapewniający bezpieczny powrót (inne biura obciążają tym klientów, my wliczamy w nasze koszty)

 

CENA NIE OBEJMUJE

- biletu lotniczego do i z Kirgistanu

- jazdy konnej nad Song Kul – 15 USD/os/dzień

- napiwków lokalnych 25-40USD

 

CHARAKTER IMPREZY

Wyjazdowi przede wszystkim patronuje myśl przewodnia naszego biura – podróżujemy do ludzi. Poznajemy lokalne tradycje i zwyczaje, ale nie te zamknięte w muzeach i skansenach lecz te, które wciąż żyją - w domach, w jurtach, na ulicach, w opowieściach. I w ludzkich duszach. Aby zanurzyć się w tym świecie nieraz zejdziemy z utartych szlaków. Nocować będziemy w rodzinnych domach i jurtach, z dala od hotelowych wygód, ale bliżej prawdziwego życia.

Mogą pojawić się braki w możliwości skorzystania z bieżącej wody, niekiedy źródłem prądu będzie tylko generator włączany po zmierzchu – dobrze więc zaopatrzyć się w powerbanki. Temperatury będą raczej upalne, ale w terenie górskim z kolei może pojawić się chłód i nieprzyjemny wiatr. Należy zabezpieczyć się także przed słońcem: filtr z wysokim UV oraz dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne są koniecznością.

Nad jeziorem Song Kul będzie czas i możliwość wypożyczenia konia ok. 15USD za dzień. Koniarzy z pewnością nie trzeba przekonywać jak wspaniale można poczuć się w galopie przez step. Zachęcamy również początkujących do spokojnej przejażdżki po okolicy. Koniki są małe, choć mają silny charakter właściwy wszystkim „wolnym duchom” bez problemu można spróbować na nich swoich sił w jeździectwie.

 

AKCJE POMOCOWE

Zbieramy i zabieramy ze sobą zabawki i materiały szkolne dla ośrodka rehabilitacyjnego dla dzieci nad Issyk Kul, prowadzonego przez polskich Jezuitów. Ponadto zachęcamy, aby każdy uczestnik przemyślał dobrze skład swojego bagażu. Może macie ubrania, których nie zechcecie zabrać już ze sobą do domu, a możecie podarować im drugie życie w kirgiskiej jurcie?

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE PRZYDATNE DLA TURYSTY

WIZY I PASZPORTY

Wizy nie obowiązują obywateli Polski przyjeżdżających na okres do 60 dni. Paszport musi być ważny przynajmniej 6 miesięcy od daty powrotu i mieć co najmniej dwie strony wolne.

SZCZEPIENIA, SŁUŻBA ZDROWIA

Nie ma specjalnych wymogów zdrowotnych. Zalecać można szczepienie przeciw żółtaczce pokarmowej typu A i wszczepiennej typu B. Woda w kranach jest zdatna do picia tylko po przegotowaniu. Należy pić wodę butelkowaną.

 

BEZPIECZEŃSTWO

Kirgistan jest krajem stosunkowo bezpiecznym. Miejscowa ludność jest ciekawa przybyszów, na ogół życzliwa i przyjazna; bywa, że w turystach upatruje jednak dodatkowego źródła dochodów. Przypadki naciągania zdarzają się przy korzystaniu z taksówek i wymiany pieniędzy poza kantorami. Pewne zagrożenie stanowią kradzieże kieszonkowe (głównie na bazarach i dworcach).

W Internecie krążą historie o porwaniach. W Kirgistanie rzeczywiście panuje „tradycja” porywania kobiet na żony, która wymyka się spod kontroli i zdecydowanie mało ma z formuły „kontynuowania starych zwyczajów”, a raczej wiąże się z przemocą i jest dużym problemem społecznym. Kwestia ta dotyczy jednak wyłącznie lokalnych kobiet. Turystki, zwłaszcza podróżujące w grupie nie mają się czego obawiać.

 

RELIGIA, OBYCZAJE

W Kirgistanie nie ma szczególnych norm zwyczajowych, których naruszenie mogłoby prowadzić do sytuacji konfliktowych. W kwestii ubioru generalnie istnieje dowolność, jedynie na południu kraju nie wskazane jest zbytnie odsłanianie ciała przez kobiety. Religią powszechną jest wprawdzie islam, ale mówi się, że poza rejonem Andidżanu i Osh – raczej tylko z nazwy.

 

PIENIĄDZE

Walutą Kirgistanu jest som. (10 somów = ok. 50 gr). Nietrudno znaleźć kantory w większych miejscowościach, nie tak łatwo jednak natrafić na działające bankomaty – nawet w Biszkek.

 

JEDZENIE

Generalnie kuchnia jest smaczna i strawna dla żołądka. Najczęściej spotykane potrawy to przykładowo:

szaszłyki z baraniny

pielmienie – pierożki z mięsem

lagman - kluski z mięsem i warzywami w sosie;

plow – ryż z warzywami i kawałkiem mięsa

manty – duże pyzy nadziewane mięsem;

sams – mięso lub żółty ser w cieście.

kumys – napój leciutko alkoholowy z mleka klaczy

Za lokalny przysmak uchodzi też oko barana.

 

INNE INFORMACJE:

W transporcie popularne są tzw. marszrutki oraz taksówki. Powszechne jest wykorzystywanie samochodów prywatnych jako taksówek - jednak i w jednych, i w drugich cenę za przejazd należy ustalić z góry.

Sieć telefoniczna wewnątrz kraju jest w miarę dobra, jednak ze względu na górzystość terenu i duże obszary słabo zaludnione są miejsca, gdzie zasięg nie działa

Wtyczki elektryczne i napięcie są takie jak w Polsce.

Różnica czasu: + 4 godziny w stosunku do czasu warszawskiego

Jeśli interesują Cię szczegóły wyprawy, zapraszam na: